Saturday, March 04, 2006

Porto I

Quinta-feira, 2.Mar.2006, Porto

Finalmente visitei a cidade do Porto. É uma cidade muito diferente de Lisboa, cinzenta mas com uma beleza especial. O primeiro dia foi passado a passear pela cidade, a ver os seus edifícios mais importantes e a admirá-la do outro lado do rio. A cidade, famosa pelo vinho do Porto, é surpreendente, como podem ver pelas fotografias. É fundamental provar a célebre francesinha: é o melhor prato que alguma vez comi!


Czwartek, 2.Mar.2006, Porto

W końcu odwiedziłem Porto. To zupełnie inne miasto niż Lizbona, szare, ale z jakimś specjalnym urokiem. Pierwszy dzień spędziłem na spacerowaniu po mieście, zwiedzaniu jego najważniejszych zbytków i podziwianiu drugiej strony rzeki. Miasto, znane z wina Porto – jak możecie zobaczyć na zdjęciach – jest zaskakujące. Koniecznie trzeba spróbować słynnej francesinha [w dosłownym tłumaczeniu francuzeczka]: to najlepsze danie, jakie kiedykolwiek jadłem!



Eu em frente ao famoso Café Magestic. / Ja przed słynną kawiarnią Café Magestic.

Um dos barcos rabelos que transportavam o vinho para as caves. / Jedna z łodzi zwanych rabelos, która służy do transportu wina do piwnic.

A ponte Luís I, um ex-libris da cidade. / Most Ludwika I, wizytówka miasta.


O interior da Casa da Música, um dos símbolos da modernidade da cidade. / Wnętrze Domu Muzyki, jednego z wielu symboli nowoczesności miasta.


O recém inaugurado metro do Porto. / Niedawno otwarte metro Porto.

A francesinha. / Francuzeczka.

Visão nocturna das caves do vinho do Porto. / Piwnice wina Porto nocą.